Pytanie „czy teologia jest nauką?” często udaje prostsze, niż jest naprawdę. Najpierw trzeba ustalić, czy słowo „nauka” oznacza wyłącznie badanie empiryczne, czy także uporządkowaną, krytyczną refleksję akademicką.
Nie laboratorium, ale rygor
Teologia nie testuje dogmatów w probówce. Może jednak pracować jawnie: wskazywać źródła, opisywać metodę, rozróżniać poziomy pewności i poddawać argumenty krytyce wspólnoty badaczy.
Przedmiot i metoda
Jej przedmiot obejmuje treść wiary oraz sposoby jej rozumienia w historii. Korzysta z filologii, historii, filozofii i nauk społecznych, ale nie redukuje się do żadnej z nich.
Najuczciwsza odpowiedź brzmi więc: teologia jest dyscypliną akademicką o własnym przedmiocie i wielu metodach, ale nie jest nauką empiryczną w takim sensie jak chemia czy biologia.
